Męskie  Brak produktów w tej kategorii.

Męskie obuwie erotyczne

Czy istnieje coś takiego, jak męskie obuwie erotyczne? I tak, i nie. Nie, bo nie produkuje się jakichś specjalnych męskich butów do łóżka czy tańca na rurze. Część mężczyzn chętnie nakłada klasyczne damskie obuwie erotyczne, w tym przede wszystkim szklanki. Tak, bo producenci odzieży BDSM, w tym także znane marki odzieżowe, pełnymi garściami czerpią z inspiracji militarnych (a także z odzieży i butów do jazdy konnej). Evergreenem wśród męskich butów erotycznych są lśniące skórzane oficerki. Współcześnie skórę zastępuje się lżejszymi i łatwiejszymi w użyciu ekologicznymi imitacjami oraz tkaninami wet-look'owymi. Obok nieustająco modnych cholewek pełnych (wsuwanych) bardzo dużą popularność zyskały oficerki, a właściwie kozaki sznurowane. Ten typ obuwia występuje zarówno w wersji niskiej (do połowy łydki), jak też sięgającej pod kolano, a nawet w postaci woderów osłaniających nogi do połowy uda.

Co mówią o facecie jego buty i stopy?

Zdaniem pań buty to wizytówka męskiego charakteru: mogą być symbolem siły i pewności siebie, dobrego gustu, zamiłowania do porządku albo odwrotności tych cech. Jakie buty panie lubią najbardziej u swoich partnerów? Czyste. Jeżeli chodzi o formę, to klasyka: pantofle sznurowane, niewysoki obcas, naturalna skóra, najlepiej licowa w kolorze brązowym. Na randkę można włożyć coś mniej formalnego, nawet półbuty czy trampki - ważne, żeby można je było łatwo zdjąć.

Wybór właściwych butów, to przede wszystkim zapewnienie stopom komfortu (odpowiedniej wentylacji i amortyzacji). Warto o to zadbać i regularnie odwiedzać gabinet podologa lub kosmetyczny: wypielęgnowane męskie stopy dla wielu kobiet są silnym fetyszem. Wiele pań kieruje się też wielkością stopy przy wyborze partnera do seksu: większe szanse mają panowie noszący obuwie w rozmiarze 43-46 i więcej. Wynika to z przekonania, że im większa stopa, tym dłuższy penis. Badania dowiodły, że to mit, co nie zmienia faktu, że mężczyzna o małych stopach może wydać się infantylny. Problem rozwiązuje założenie odpowiednio wyprofilowanych albo o numer większych butów.

Mokre sny fanów BDSM, czyli macho w mundurze od Hugo Bossa

Fani BDSM od dziesięcioleci zakochani są w strojach, butach i akcesoriach inspirowanych mundurami niemieckich formacji militarnych, na czele z owianymi złą sławą jednostkami SS. Trudno się temu dziwić, zważywszy na fakt, że projektantem większości ubiorów niemieckiej armii był słynny krawiec i stylista Hugo Ferdinand Boss. Wysokie czarne oficerki i płaszcze z licowej skóry, pięknie wyprofilowane czapki i idealnie dopasowane mundury, szerokie pasy ze stalowymi klamrami, bryczesy, glansowane rękawice z męskiej skórki i skórzane raportówki to gotowy strój dominanta czy dominy. Wystarczy dodać pejcz, szpicrutę albo niezwykle seksowne gogle lotnicze, żeby zagotować krew w żyłach i postawić ciało w stan pełnej gotowości.

Zastąpienie skóry lateksem lub poliestrem sprawiło, że mundurowe przebrania, w tym również buty stały się nie tylko o wiele tańsze, ale też znacznie łatwiejsze w utrzymaniu czystości. Elastyczne tkaniny doskonale wyglądają, zapewniając jednocześnie pełny komfort poruszania się.