Czy maszyna do seksu powinna znaleźć się w zestawie BDSM?

Czy maszyna do seksu powinna znaleźć się w zestawie BDSM?

Wprowadzenie sex maszyny do własnej sypialni jest dużym wyzwaniem – mentalnym i finansowym. To jedna z najbardziej zaawansowanych technicznie zabawek erotycznych. Zaciekawia i budzi wiele obaw, kusi potencjalną rozkoszą i przeraża mechaniczną bezdusznością. I właśnie ta ostatnia cecha sprawia, że maszyny do seksu znajdują się w kręgu zainteresowania amatorów BDSM.

Jak wiadomo, ciekawość jest pierwszym krokiem do piekła. Użycie sex maszyny pomoże nam zmienić seans BDSM w pasmo piekielnie głębokich, rozkosznych doświadczeń erotycznych. Pod warunkiem, że starannie zaaranżujemy scenografię i popracujemy nad szczegółami scenariusza. Jeżeli zrobimy wszystko byle jak, to zamiast nadzwyczajnych uniesień zafundujemy sobie i partnerce lub partnerowi żenującą komedię pomyłek i rozczarowań. Osoby zainteresowane pierwszym wariantem powinny zacząć od podstaw, czyli od przeczytania instrukcji obsługi maszyny. 

Jak działa maszyna do seksu?

Maszyna do seksu na pierwszy rzut niewprawnego oka może nie wzbudzić żadnych erotycznych skojarzeń. Niektóre urządzenia przypominają kształtem starsze modele odkurzaczy, inne mają dyskretną formę skrzynki narzędziowej. Te najbardziej zaawansowane składają się z korpusu i długiego, wystającego pręta z zamontowanym na końcu dildem. Sztuczne penisy są wymienne. Można je też zastąpić sztuczną pochwą. Działanie maszyny jest dość nieskomplikowane: znajdujący się w korpusie silnik elektryczny wprawia metalowy pręt w ruch posuwisto-zwrotny. Liczbę pchnięć na minutę oraz ich głębokość można regulować. Jeżeli wybierzemy model lepiej wyposażony, to regulacja będzie możliwa za pośrednictwem pilota. Pręt pozwala na ustawianie pod różnym kątem, a w efekcie zapewnia możliwość dowolnego ułożenia ciała. Oczywiście możliwa jest penetracja waginalna, analna i jednoczesna waginalna i analna. Wszystko zależy od rodzaju zastosowanych dild. 

Sex maszyna to urządzenie elektryczne. Dlatego przed zakupem należy sprawdzić choćby tak podstawowe sprawy, jak sposób podłączenia i rodzaj zasilania. Zazwyczaj nie ma z tym problemu, ale możemy trafić na sprzęt, który pracuje tylko w standardzie amerykańskim lub japońskim.

Warto też dokładnie przeczytać zalecenia producenta dotyczące bezpiecznego użytkowania. Dotyczą one możliwego przeciążenia i uszkodzenia maszyny, ale także zagrożeń dla użytkownika, związanych z niewłaściwą eksploatacją. Wszystkie te czynności nie wydają się specjalnie erotyczne, jednak są warunkiem zaistnienia erotyki. Jeżeli je zlekceważymy, możemy nie tylko pozbawić się przyjemności, ale też narazić na spory dyskomfort, a nawet urazy.

Dlaczego sex maszyna jest ceniona przez amatorów BDSM?

Najbardziej pociągające w sex maszynach jest właśnie to, że są maszynami. Niepokoi i ekscytuje nas to, że jakiś bezduszny mechanizm działa w naszym ciele. Jest niewrażliwy na to, czy dostarcza właśnie rozkoszy czy bólu. Ciekawą cechą sex maszyn jest to, że są kompletnie wyzute z erotyki, jeżeli nie liczyć samego dilda. Maszyneria porusza się miarowo, w wielu przypadkach wydaje metaliczne dźwięki. Nie udaje, że jest czymkolwiek innym niż tylko maszyną. I na tym właśnie polega jej urok dla fanów BDSM. Sex maszyna to doskonałe narzędzie tortur.

Świadomość, że można zmieniać szybkość i głębokość pchnięć oraz dowolnie przeciągać czas penetracji, jest niezwykle podniecająca. Stronie dominującej daje poczucie władzy – strona uległa doświadcza skrajnego zniewolenia i ubezwłasnowolnienia. Wystarczą kajdanki czy sznurek, żeby związać uległą lub uległego i wprowadzić do jego ciała poruszające się dildo. Takie proste zabawki, jak knebel opaska na oczy, pejcz czy gorący wosk dodadzą pikanterii zabawie.

Użycie sex maszyny jest najbardziej stylowe w otoczeniu industrialnym. Jeżeli mamy dostęp do piwnicy, opuszczonego magazynu czy budynków przemysłowych, to możemy pokusić się o inscenizację seansu BDSM w klimatach filmu grozy. Powinniśmy jednak pamiętać, że musi to być miejsce całkowicie bezpieczne i zapewniające stuprocentową dyskrecję.

Jasne zasady ostrej jazdy

W przypadku seksu w klimatach BDSM niezwykle ważne jest ustalenie reguł przed rozpoczęciem seansu. Ma to szczególne znaczenie w przypadku stosowania sex maszyny: brak dobrego porozumienia pomiędzy partnerami może doprowadzić do nadużyć, a nawet do poważnych obrażeń. Ostry seks, związany z inscenizowanymi formami przemocy, musi opierać się na wzajemnym zaufaniu. Wynika stąd jasno, że nie powinniśmy godzić się na stosunki BDSM z osobami obcymi, będącymi pod wpływem alkoholu czy środków odurzających. Substancje psychotropowe często zacierają granice pomiędzy rzeczywistością a urojeniami, co może być niezwykle groźne w sytuacji, gdy oddajemy się we władanie drugiej osoby.

Najważniejszą zasadą jest to, że to strona uległa wyznacza granice. Zanim w ruch pójdą kajdanki i pejcze, konieczne jest ustalenie gestu czy słowa, które będzie jednoznacznym sygnałem, że gra powinna natychmiast zostać przerwana.

Wracając do tytułowego pytania, należy jednoznacznie stwierdzić, że sex maszyna jest zabawką, która powinna dołączyć do naszego zestawu akcesoriów BDSM. Jeżeli możemy sobie na nią pozwolić i nauczymy się ją bezpiecznie użytkować, zapewne stanie się źródłem niezwykle intensywnych doświadczeń seksualnych. 

Na zakończenie warto zauważyć, że seanse BDSM to tylko jedna z wielu możliwości wykorzystania sex maszyn. Ich użytkownikami mogą być też osoby samotne lub potrzebujące szczególnie mocnej i długotrwałej stymulacji. Umiejętnie stosowane maszyny, pozwalają poznać własne ciało i skutecznie rozładowywać napięcie seksualne bez udziału partnera. 

Leave a Reply

All fields are required

Name:
E-mail: (Not Published)
Comment: